Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2017

Roladki drobiowe ze szparagami i fetą


Chociaż opornie i powoli, zbliża się lato. Już nie mogę się doczekać ciepłych wieczorów, słonecznych dni, ale przede wszystkim świeżych owoców i warzyw, które mają w sobie smak! Już nie mogę patrzeć na sztuczne ogórki, pędzone truskawki i blade pomidory.
Korzystając z okazji, że sezon na szparagi już wystartował, postanowiłam zrobić coś pysznego z nimi w roli głównej. Szparagowa zieleń i buraczkowa czerwień, to dwa kolory zdrowego i niskokalorycznego obiadu dla całej rodziny.

czwartek, 23 czerwca 2016

Sałatka z kurczakiem i truskawkami


Afrykańskie tropiki zawitały do Polski. Po co komu zagraniczne wojaże? Przecież można skorzystać z pięknej pogody nawet w Warszawie, poleżeć na łące i podładować poziom witaminy D.
To jest mój plan na nadchodzący weekend! Czekałam na niego z utęsknieniem, bo ciężkie są dni robocze, nie ma chwili wytchnienia.
Mam do zrealizowania kilka przyziemnych, ale bardzo ważnych dla mnie celów:

  • Nie zmarnuję weekendu na spanie!
  • W sobotę rano upiekę chleb na śniadanie.
  • Popracuję w domu, ale tylko tyle ile muszę, bo w końcu weekend jest po to żeby odpoczywać.
  • Zrobię domowe lody czekoladowe.
  • Spędzę czas na świeżym powietrzu i się troszkę poopalam.
Może to, że przeczytacie to Wy i publicznie coś obiecałam sprawi, że nie przeleżę weekendu na kanapie.
Żeby przetrwać upalny piątek i zjeść coś pysznego, polecam Wam coś efektownego, ale też bardzo szybkiego. Niby taka sałatka, a jednak coś fajnego :)

czwartek, 18 lutego 2016

Kieszonki z kurczaka faszerowane fetą, szpinakiem i papryką

Jestem strasznym serojadem. Na bezludną wyspę zabrałabym ze sobą 3 rzeczy bez których nie wyobrażam sobie przeżycia: czekoladę, pomidory i sery. Jednym z moich ulubionych serów jest feta, co można zauważyć w przepisach na blogu. Jeśli nie lubicie fety możecie użyć sera koziego, żółtego, odrobinki pleśniowego lub całkowicie go pominąć. W dzisiejszej propozycji brakuje tylko czekolady ;)
 
 

piątek, 22 stycznia 2016

Domowy gyros z papryką i balsamicznymi ziemniakami

Małe przyjemności w życiu są bardzo ważne dla zachowania psychicznej równowagi. Kobiety głównie sprawiają sobie przyjemność idąc w wir wyprzedaży  po to by kupić kolejne buty, albo robiąc sobie piękny "kolor" u fryzjera. Mężczyźni idą oglądać mecz z kumplami, albo dłubią przy samochodzie. Co robię ja? To co większość kobiet, czyli zakupy i gotuję. I są to dla mnie te małe przyjemności, pod warunkiem, że smakuje temu kto konsumuje. Najlepsze dania wychodzą mi wtedy, gdy jestem zła lub zmęczona, bo mniejszą wagę przywiązuję do proporcji i robię wszystko "na odwal się". Dziś zrobiłam coś smacznego i zdrowszego niż znana powszechnie fast-foodowa wersja.

czwartek, 21 stycznia 2016

Gryczany makaron z warzywami i fetą

Aura za oknem odbiera mi jakoś chęci do wszystkiego. Nie znoszę zimna i śniegu. Może ładnie to wygląda, ale co najwyżej dwa dni. Staję się zniechęcona i negatywnie nastawiona do najprostszych czynności, nawet do gotowania, które bardzo lubię. Idąc po najmniejszej linii oporu, powstał w mojej głowie pomysł na bardzo prosty, szybki i smaczny makaron z warzywami. Obiad bez mięsa to też obiad, przecież :)



środa, 28 października 2015

Kaszotto z pieczoną papryką i sałatka z pieczonych buraków

Może by tak coś innego niż makaron? Może bez mięsa? Dlaczego nie!
Kasza jest zdrowa i bardzo niedoceniana. Dokładnie tak samo jak posiłki wegetariańskie, które bardzo lubię. Czasami po prostu organizm się domaga "przerwy" od mięsa, wykorzystuję takie chwile na dania takie jak to. Większość z Was pewnie pomyśli, że nie można się czymś takim najeść i jest to błąd.... w połączeniu z sałatką z pieczonych buraków, można się najeść bardziej niż golonką wielkości głowy ;)

wtorek, 1 września 2015

Gołąbki z kaszą gryczaną, fetą i pieczarkami

Niezbyt przepadam z polską kuchnią. Dlaczego? Za tłusta, za dużo panierek i zasmażek, przekombinowana, ale ma kilka prawdziwych perełek. Jedną szczególną dla mnie są gołąbki. Te klasycze z mięsem i ryżem są smakiem z dzieciństwa, budzą miłe wapomnienia, ale ile ludzi tyle pomysłów na nadzienie. Jako wielka fanka fety nie mogłam się opanować żeby nie dodać jej do gołąbków, które robiłam wspólnie z Mamą i Babcią. Obie Panie są wspaniałymi kompanami w kuchni i przy współpracy pokoleniowej powstał pyszny lekki i smaczny obiad wakacyjny.

piątek, 14 sierpnia 2015

Orzeźwiająca sałatka z arbuza i fety


 
Piątki to ulubiony dzień tygodnia wielu z nas. Dla mnie jest to szczególny piątek, bo... przed 16 dniowym urlopem! :) :) :)
Ze względu na wyjazd trzeba "wyczyścić lodówkę" z produktów, które mogłyby się zmarnować. Dlatego wieczorem, gdy duchota i gorąc w mieszkaniu nie dawały chwili wytchnienia powstała pyszna sałatka. Słodki arbuz i wytrawne dodatki. Orzeźwienie i rewolucja dla kubków smakowych a na koniec lekki chłód mięty... Idealna!
 
 

czwartek, 13 sierpnia 2015

Sałatka z wędzonym łososiem

 
 Jedzenie w pracy to dla mnie pewnego rodzaju koszmar. Kanapka wciągnięta "pod biurkiem", ciastko zjedzone w biegu, obiad po odgrzaniu już wystygł, bo ciągle coś. Nie ma możliwości żebym zjadła w spokoju, bo mi się należy... Właśnie dlatego lubię robić sobie sałatki. Nie trzeba ich odgrzewać, można je jeść na raty bez prawdopodobieństwa zadławienia się nieprzegryzionym kęsem ;)
 Wystarczy wstać rano 5 minut wcześniej, żeby zjeść coś pysznego i zdrowego.
 
 

czwartek, 6 sierpnia 2015

Placuszki z buraka

Burak to magiczne warzywo, można z niego zrobić wiele wspaniałych rzeczy, ale skojarzenia są raczej marne... głównie rozgotowana breja z zasmażką jako dodatek do mielonego i ziemniaka. Ale burak, to bogactwo smaku, aromatu i przede wszystkim koloru! Moja ulubiona kombinacja smakowa to burak + sól + cytryna + tymianek. Placki z buraka i ziemniaka, są kolejnym dowodem na to, że połączenie kilku prostych smaków może dać coś pysznego.


piątek, 10 lipca 2015

Tymiankowo-cytrynynowy dorsz z sałatką z botwiny

 
     Chęć na rybę jest zawsze, przynajmniej u mnie w domu. Może nie być zupy, makaronu, kanapek, słodyczy, ale ryba musi być. Przynajmniej raz w tygodniu. Oczywiście jak ryba to frytki, bo Mąż nie przepada za sypkimi dodatkami. Ale ile można jeść frytki... Tym razem alternatywą jest (też mi alternatywa!) ziemniaczane półksiężyce. Do tego sałatka w której bazą są liście botwinki. W sumie jest to kolejny obiad do którego nie musimy się zbytnio namęczyć, jedyne co nam jest potrzebne to dobra organizacja.
 

 
 

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Orientalny łosoś z sałatką prawie grecką ;)

TAK - kochamy ryby!
TAK - kochamy sos sojowy!
TAK - kochamy sałatkę grecką i wariacje na jej temat!
TAK - dla mojego Męża frytki to jedyny sensowny dodatek do posiłku ;)

Dlatego podzielę się z Wami, moim najlepszym przepisem na łososia i ulubione dodatki Małżonka :)