Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2016

Kurzczak w sosie z ajwaru


Życie potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.
Nie, że przebije się opona albo sąsiad zaleje. Nawet już nie, że zostaniemy wyrzuceni z pracy albo rzuci nas chłopak. Takie sytuacje to drobnostki.
Ciężki to był dla mnie tydzień. Ale wracam już powoli do siebie i biorę się w garść, bo najważniejsze to zachować spokój. Przecież nie od dziś słyszymy, że nic nie trwa wiecznie, a rodzimy się po to żeby umrzeć.

Wstęp do przepisu, jaki dla Was dziś przygotowałam, może nie jest do końca zachęcający ani motywujący do działania. Ale nie zniechęcajcie się, bo każdą smutną albo ciężką chwilę trzeba sobie jakoś "osłodzić". Dlaczego więc nie zjeść smacznego, prostego w zrobieniu i zdrowego obiadu razem z bliskimi?

piątek, 22 kwietnia 2016

Bezglutenowa tarta z kurczakiem, szpinakiem i szparagami


W sklepach i na bazarkach powoli widać pierwsze pęczki szparagów. Bardzo mnie to cieszy, choć przyznaję, że szparagi odkryłam dopiero w zeszłym roku. Zawsze jakoś nie miałam pomysłu co z nimi zrobić, a okazuje się, że jest to bardzo wdzięczne warzywo. Pyszne zarówno w wersji gotowanej, jak i pieczonej lub grillowanej.
Na otwarcie sezonu szparagowego przygotowałam tarte z nimi w roli głównej. Myślę, że to fajna propozycja na nadchodzący weekend, wystarczy tylko dorobić sałatę z lekkim dressingiem i mamy kompletne danie na kolację ze znajomymi :)
 
 

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Rolada z kurczaka i tymiankowe brukselki

Tyle się ostatnio dzieje, że z wielkim zaskoczeniem przyjęłam fakt, że od ostatniego wpisu minął już prawie tydzień. Dodatkowo spotkała mnie niemiła niespodzianka w postaci przeziębienia i w sumie cały wolny czas przesypiałam...

Nowy tydzień powinien wyglądać już lepiej, taką mam nadzieję.

Wrzucam przepis na szybką roladkę na obiad z dodatkiem podsmażonej brukselki z cebulką i tymiankiem. Nie wiem czemu ale z dzieciństwa zapamiętałam, że nie lubię brukselki... Postanowiłam podjąć próbę zjedzenia jej mimo dziwnej wewnętrznej niechęci. I co się okazało? Że taki diabeł straszny jak go malują :)

poniedziałek, 21 marca 2016

Szpinakowa rolada na dwa sposoby.


Wielkanoc zbliża się wielkimi i dość szybkimi krokami. W tym roku bardzo wcześnie i jakoś szczerze mówiąc mnie to zaskoczyło. Robota sama się nie wykona, więc może kilka pomysłów z serii Wielkanocnych przepisów przypadkiem się Wam spodoba. W najbliższych dniach pojawi się przepis na miniserniczki, niecodzienną babkę oraz sałatkę.
Na początek wielkanocna przystawka czyli szpinakowa rolada z chrzanem lub bez. Bo jak Wielkanoc to powinien być chrzan, ale nie każdy lubi dlatego też jest i alternatywa. Generalnie do roladę możecie nadziać suszonymi pomidorami, szynką, ogórkiem... kombinacji jest tyle ile podpowiada Wam wyobraźnia. Przygotowałam za jednym zamachem dwa smaki, żeby się nie rozdrabniać za bardzo :)


środa, 2 marca 2016

Pstrąg zapiekany w śmietanie ze szpinakiem, suszonymi pomidorami


Bardzo pasuje mi połączenie szpinaku z czosnkiem i suszonym pomidorem. Generalnie od jakiegoś czasu bardzo dużo w mojej diecie jest szpinaku, ryb z resztą też. Połączenie jednego z drugim to arcymistrzostwo zarówno dla zdrowia jak i kubków smakowych :)
A tak poza tematem... nie mogę się doczekać wiosny. Robienie zdjęć wieczorami przy sztucznym świetle telefonem jest co najmniej niefajne.

czwartek, 18 lutego 2016

Kieszonki z kurczaka faszerowane fetą, szpinakiem i papryką

Jestem strasznym serojadem. Na bezludną wyspę zabrałabym ze sobą 3 rzeczy bez których nie wyobrażam sobie przeżycia: czekoladę, pomidory i sery. Jednym z moich ulubionych serów jest feta, co można zauważyć w przepisach na blogu. Jeśli nie lubicie fety możecie użyć sera koziego, żółtego, odrobinki pleśniowego lub całkowicie go pominąć. W dzisiejszej propozycji brakuje tylko czekolady ;)
 
 

środa, 27 stycznia 2016

Grilowany morszczuk na szpinakowym puree


Coś ze mną jest nie tak, że aż tak lubię ryby? Gdy byłam mała, nie mogłam na nie patrzeć, a co dopiero jeść... Głównie chodziło o ości i smak mułu. Obecnie nie wyobrażam sobie dłuższej niż 4 dni przerwy w jedzeniu ryb. Ości przestały stanowić problem, smak mułu nadal nie jest moim ulubionym, ale jest do zniesienia, chociaż karpia w Wigilię raczej nie zjem ;) Łosoś, dorsz, pstrąg, okoń morski... i jakoś pominęłam całkowicie morszczuka, a to przecież bardzo smaczna ryba. Moja dzisiejsza propozycja to właśnie morszczuk na zielonkawym puree i z kolorową sałatką. Może chociaż te kolory pocieszą nas w te szare zimowe dni :)

czwartek, 21 stycznia 2016

Gryczany makaron z warzywami i fetą

Aura za oknem odbiera mi jakoś chęci do wszystkiego. Nie znoszę zimna i śniegu. Może ładnie to wygląda, ale co najwyżej dwa dni. Staję się zniechęcona i negatywnie nastawiona do najprostszych czynności, nawet do gotowania, które bardzo lubię. Idąc po najmniejszej linii oporu, powstał w mojej głowie pomysł na bardzo prosty, szybki i smaczny makaron z warzywami. Obiad bez mięsa to też obiad, przecież :)