Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2017

Makaron z kurczakiem i sosem podwójnie pomidorowym

Ogólny rozgardiasz zapanował w moim życiu. W sumie jak co roku, ilość dni roboczych drastycznie zmniejszona, więc z pełnym rozleniwieniem wchodzimy w Nowy Rok. Czasem miło jest tak nic konkretnego nie robić i nawet w kuchni postawiłam na łatwiznę.
Bardzo szybki sos do makaronu z tego co było pod ręką, wyszło całkiem efektownie.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Makaron ryżowy z kurczakiem, kurkami i suszonym pomidorem


Kurki to najbardziej lubiane grzyby u mnie w domu. Sezon na grzyby trwa, choć chodzą słuchy, że w tym roku raczej jest ich mniej niż więcej.
Kurka to bardzo jędrny grzyb, dlatego świetnie się sprawdza w towarzystwie makaronu. Dość dawno temu wrzucałam przepis na bardzo podstawową wersję kurek z rozmarynem i kurczakiem, zerknijcie sobie tutaj --> KLIK. Dziś  nieco urozmaicona wersja tego samego.

wtorek, 10 maja 2016

Fit-roladka z kurczaka i suszonych pomidorów


Czasami kompletnie nie mam pojęcia na co mam chęć... Eliminując z diety produkty, na które mam uczulenie, czasami po prostu mi się przejada, to, co mogę jeść. Na słowo "kurczak" dostaję drgawek i wolę już nie zjeść nic.
Jest to nic innego jak nuda w kuchni i trzeba uruchomić swoją wyobraźnię.
Właśnie w takich okolicznościach powstała ta szybka w wykonaniu roladka. Na zimno, na ciepło, do kanapki, a nawet super się sprawdza wkrojona do sałatki.
Jest to taki... gotowany kotlet mielony, który nie traci z siebie nawet grama wody, soków i smaku.
Jak to jest zrobione? Czytajcie dalej ;)

środa, 6 kwietnia 2016

Pomidorowa z soczewicą i suszonymi pomidorami

Jak już pisałam nie raz - lubię zupy. Moje serce należy przede wszystkim do pomidorowej w każdej możliwej postaci. Ostatnio zamiast ryżu czy makaronu w zupie, dodaję soczewicę. Czemu? Bo robi się znacznie szybciej niż jakikolwiek inny dodatek i jest najmniej inwazyjna.
Przepis na zupę wrzucam zachęcona akcją prowadzoną przez serwis Durszlak.pl wraz z marką Łowicz "Pomidorowa? Inaczej!".
Co innego jest w mojej pomidorówce? Kliknijcie dalej, to przekonacie się sami ;)

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Rolada z kurczaka i tymiankowe brukselki

Tyle się ostatnio dzieje, że z wielkim zaskoczeniem przyjęłam fakt, że od ostatniego wpisu minął już prawie tydzień. Dodatkowo spotkała mnie niemiła niespodzianka w postaci przeziębienia i w sumie cały wolny czas przesypiałam...

Nowy tydzień powinien wyglądać już lepiej, taką mam nadzieję.

Wrzucam przepis na szybką roladkę na obiad z dodatkiem podsmażonej brukselki z cebulką i tymiankiem. Nie wiem czemu ale z dzieciństwa zapamiętałam, że nie lubię brukselki... Postanowiłam podjąć próbę zjedzenia jej mimo dziwnej wewnętrznej niechęci. I co się okazało? Że taki diabeł straszny jak go malują :)

środa, 2 marca 2016

Pstrąg zapiekany w śmietanie ze szpinakiem, suszonymi pomidorami


Bardzo pasuje mi połączenie szpinaku z czosnkiem i suszonym pomidorem. Generalnie od jakiegoś czasu bardzo dużo w mojej diecie jest szpinaku, ryb z resztą też. Połączenie jednego z drugim to arcymistrzostwo zarówno dla zdrowia jak i kubków smakowych :)
A tak poza tematem... nie mogę się doczekać wiosny. Robienie zdjęć wieczorami przy sztucznym świetle telefonem jest co najmniej niefajne.

środa, 4 listopada 2015

Włoska rolada z indyka i pieczone warzywa


Jesienna aura jednak mi nie służy, szczególnie jeśli chodzi o pomysłowość... Chwilowy brak weny do gotowania pozwolił na zdobycie nowych inspiracji i już niedługo kilka nowości do zrobienia przede mną ;)
A tymczasem może skusicie się na roladę z indyka? Dobra na obiad, dobra do kanapki, jednym słowem raz a dobrze :)

poniedziałek, 7 września 2015

Kurczak pod włoską pierzynką

Za przyrodą się czasami nie nadąży, wszystko dzieje się z zawrotną prędkością. Gdy leżałam chora i znudzona w domu było 30stopni i dzień w miarę normalnej długości. Dziś stopni 11, a gdy o 20 wyszłam z pracy był środek nocy... Marna to perspektywa, dlatego ten tydzień zaczynam kurczakiem pod pierzynką ;)

piątek, 7 sierpnia 2015

Warzywne kotlety z kurczakiem

Upały doskwierają do tego stopnia, że człowiek niespecjalnie wie co chce zjeść... a najlepiej nie jadłby nic ;) Gotowanie przy takiej temperaturze nie jest żadną frajdą i przyjemnością, co począć? Ano najlepiej jeść lekko, ledwie ciepłe i bez dużego nakładu energii. Tu powstają dwie możliwości:
1. Wyciągnąć coś z zamrażarki, czyli opcja uwielbiana przez każdą gospodynię domową ;)
2. Poświęcić się raz a dobrze, czyli nagotować na zapas...

Ja jestem w gronie osób numer dwa: raz a dobrze i święty spokój. Tak właśnie powstały warzywne kotlety z kurczakiem. Poświęciłam na nie niedużo czasu, ale sporo energii... jedzenia na 4 obiady dla 2 osób, więc warto było ;)