Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka jaglana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

Bezglutenowe leniwe z parmezanem i sosem pomidorowym

Długi weekend rozleniwił mnie całkowicie. Niby jest to tylko jeden dzień "extra", ale zmienił bardzo wiele. Przede wszystkim postanowiłam w tym tygodniu wyluzować. Nie mam zamiaru wiecznie gdzieś pędzić, jeść w pośpiechu, spać za krótko, gonić za sama nie wiem czym. Zaczęłam oczywiście od kuchni, bo jednak spędzam w niej dosyć dużo czasu. Zrobiłam porządne zakupy i zrobiłam obiad na 4 dni.
W kuchni króluje w tym tygodniu rosół, faszerowane papryki i... wytrawne leniwe. Bardzo szybki i sycący obiad. Można zrobić sos z mięsem mielonym, albo użyć ich jako dodatek do mięsa. Gorąco polecam :)

piątek, 22 lipca 2016

Bezglutenowa cukiniowa tarta z bobem i wędzonym łososiem


Kolejny tydzień dobiega końca i przybliża nas do jesieni. Nie wiem czy to jakiś specjalnie refleksyjny nastrój czy słaba pogoda w tym tygodniu, bo mój nastrój jest bardzo jesienny.
Najchętniej przespałabym całe dnie i piła litry gorącej herbaty.
Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale lato w tym roku, jest dość marne póki co.
Na przekór wszystkiemu postanowiłam wykorzystać resztki energii jakie w sobie zachowałam i zrobić eksperyment.
Tarta.
Niby rzecz prosta na kruchym cieście, ale nadmiar cukinii w lodówce prosił się o wykorzystanie. Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby zrobić spód warzywny, który nadal przypominałby kruche ciasto, a nie placek "ziemniaczany".
No i udało się, tarta jest krucha, nie rozpada się. Dodatki do farszu wybrałam na winie... czyli co się nawinie ;) Polecam dla tych, którzy lubią takie kombinacje, albo szukają sprytnego sposobu na wprowadzenie do diety większej ilości warzyw.

wtorek, 19 lipca 2016

Bezglutenowe leniwe z sosem jagodowo-malinowym


Uwielbiam leniwe głównie za nazwę, która pasuje do mojej osobowości... Tak, jestem leniwa. Lubię wygodę i najchętniej robiłabym w życiu tylko to, co sprawia mi przyjemność. Niestety moje życie ograniczałoby się tylko do leżenia w łóżku i jedzenia, a to nie wróży zbyt dobrze ;)

Nie zmienia to faktu, że kluski/pierogi leniwe to jeden z moich ulubionych obiadów na lato. Bardzo kojarzy mi się z moją Mamą :)

Postanowiłam, więc zrobić dla siebie bezglutenową wersję i wyszło bardzo smacznie. Dla tych co nie lubią marnować czasu na brudzenie sobie rąk - przełamcie się raz, a będziecie robili leniwe co tydzień ! Wbrew pozorom, to nie jest pracochłonne danie, co sugeruje sama nazwa. Będzie Was to kosztowało góra 15 minut, a jak nie wierzycie... przekonajcie się sami.


piątek, 17 czerwca 2016

Bezglutenowe babeczki z kremem z białej czekolady i truskawkami


Trudny obecnego tygodnia postanowiłam nagrodzić deserem. Bezglutenowe desery wydają się często niemożliwe do wykonania... bo się rozpadają, bo się kleją, bo są suche, bo niedobre. Jak już nie raz wspominałam, często wyrzucam do kosza coś, co mi się po prostu nie udało. Myślę, że właśnie dlatego ludzie szybko się do diety bezglutenowej zniechęcają. Zbyt wiele wyrzeczeń, zbyt wiele "inności" i w przypadku braku celiakii, po prostu się poddają.
Moja dieta mogłaby składać się z samych deserów i właśnie dlatego, tak bardzo mi zależy żeby "glutenowcy" nie poczuli różnicy i zjedli ze smakiem, coś co mogę zjeść również ja sama. Nie zawsze się udaje zamaskować "inność" deseru, ale nie znaczy to, że nie jest smaczny. Tak właśnie będzie z tymi babeczkami.
Są słodkie ale również lekkie. Spód musi być bardziej suchy i twardszy, żeby nie popękały. Idealnie do tego nadaje się mąka jaglana.
 Efekt końcowy? Widać go na załączonym zdjęciu :)

piątek, 22 kwietnia 2016

Bezglutenowa tarta z kurczakiem, szpinakiem i szparagami


W sklepach i na bazarkach powoli widać pierwsze pęczki szparagów. Bardzo mnie to cieszy, choć przyznaję, że szparagi odkryłam dopiero w zeszłym roku. Zawsze jakoś nie miałam pomysłu co z nimi zrobić, a okazuje się, że jest to bardzo wdzięczne warzywo. Pyszne zarówno w wersji gotowanej, jak i pieczonej lub grillowanej.
Na otwarcie sezonu szparagowego przygotowałam tarte z nimi w roli głównej. Myślę, że to fajna propozycja na nadchodzący weekend, wystarczy tylko dorobić sałatę z lekkim dressingiem i mamy kompletne danie na kolację ze znajomymi :)
 
 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Bezglutenowe muffinki gruszkowe z kajmakiem i orzechami

Pogoda się nam troszkę zbuntowała, trzeba sobie osłodzić taki dzień. Dodatkowy argument usprawiedliwiający dzisiejsze łakocie to święto czekolady. Co prawda muffinki jej w sobie nie mają, ale zawsze można posypać je wiórkami gorzkiej czekolady, a nie orzechami i wszystko będzie się zgadzało ;)

niedziela, 13 marca 2016

Bezglutenowa tarta z wędzonym kurczakiem, porem i pomidorami


Tarty to super sprawa! Na niespodziewanych gości, na kolację, na lunch albo na obiad. Oczywiście odmienną kategorią są tarty na słodko, które są deserem idealnym. Dziś skupiłam się na wytrawnej tarcie. Szybko, dużo i smacznie. Idealne do sałaty z vinegretem :)

wtorek, 8 marca 2016

Bezglutenowe placki twarogowe z malinami i porzeczkami


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Pań odwiedzających bloga!
Mam nadzieję, ze spełnią się Wasze marzenia, osiągniecie same sukcesy i będziecie szczęśliwe, a dieta bezglutenowa przestanie być dla Was przykrą koniecznością :)

Miał być przepis na ciasto, ale nie każdy przepada za słodkościami, więc wypośrodkowałam sprawę i mamy słodko-kwaśne placuszki z twarogu.

piątek, 19 lutego 2016

Kotlety jaglane z warzywami i słonecznikiem

Dobrze jest zjeść czasami obiad bez mięsa. Lepiej się czuję, choć wiem, że nie powinno się jeść bezbiałkowych obiadów, ale raz na jakiś czas nie powinno zaszkodzić. Dodatkowym argumentem przemawiającym za zjedzeniem kotleta z kaszy jaglanej jest fakt, że jest to bogate źródło witamin z grupy B, żelaza, krzemu i lecytyny. Niestety ma też jeden minus - wysoki indeks glikemiczny, więc mimo licznych zalet nie jest to kasza dla każdego.
Moja propozycja to kotleciki jaglane z warzywami w środku, podane z sałatą, pomidorami i ogórkiem. Na pierwszy rzut oka przypominają tradycyjnego kotleta mielonego, ale jest to 100% wegetariański obiad :)

poniedziałek, 8 lutego 2016

Szybki bezglutenowy chleb ze słonecznikiem

Cykl o pieczeniu chciałabym zakończyć przepisem na chleb, który nie wymaga dużej filozofii. Wystarczy mąka, woda, sól, odrobinka cukru i drożdże instant. Pozostałe dodatki to kwestia chęci i fantazji, a wiadomo przecież, że domowy i świeżo pieczony chleb jest najlepszy.




SKŁADNIKI:

500 gram dowolnej mieszanki mąk bezglutenowych np.: 150 gram mąki jaglanej, 150 gram mąki z brązowego ryżu, 100 gram gryczanej, 100 gram amarantusowej
50 gram skrobi ziemniaczanej
4 łyżki mielonego siemienia lnianego
1 łyżka soli
2 łyżki oleju
szczypta cukru
1 opakowanie drożdży instant
1 szklanka ziaren słonecznika
600ml ciepłej wody

WYKONANIE:

Słonecznik zalewamy wrzątkiem i odstawiamy przynajmniej na 10 minut, żeby lekko zmiękł.
Wszystkie suche składniki mieszamy w misce. Dodajemy ciepłą wodę, olej i zamoczony słonecznik. Mieszamy dokładnie ciasto, przekładamy do foremki, ozdabiamy górę ciasta słonecznikiem i ostawiamy do ciepłego miejsca na 40minut. Chleb powinien urosnąć bez większych problemów. Pieczemy go przez 35 minut na termoobiegu w 180 stopniach oraz dopiekamy żeby lekko zbrązowiał przez 15-20 minut z dodatkowym włączeniem górnej grzałki. Łączny czas pieczenia to ok. 50 minut. Studzimy go na kratce.

środa, 6 stycznia 2016

Bezglutenowe ciasteczka z czekoladą

Witajcie w Nowym Roku! Oby był dla wszystkich pomyślny i szczęśliwy 
SKŁADNIKI:
1 szkl maki ryzowej
1 szkl maki jaglanej
1 szkl maki kukurydzianej
Pol szkl maki ziemniaczanej
2 lyzeczki bg proszku do pieczenia
1 lyzka mielonego siemienia lnianego
1 lyzeczka gumy guar (opcjonalnie)
3/4 szkl cukru
1 duzy cukier waniliowy
3 tabliczki gorzkiej czekolady
1 lyzka ekstraktu z wanilii
3 jajka
1 kostka masla
Pol lyzki smietany 18%
WYKONANIE:
Czekoladę siekamy lub blendujemy na drobne kawałki. Suche składniki umieszczamy w dużej misce. W drugiej miseczce mieszamy wszystkie mokre skladniki. Dodajemy mokre do suchych i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy do tego momentu, gdy ciasto bedzie odchodzilo od reki. W razie koniecznosci mozna dodac jeszcze osrobine maki jaglanej.
Zagniecione ciasto formujemy na podluzny walek i nozem tniemy na ok 1cm plastry. Ukladamy je na blaszce wylozonej papierem.
Blache z ciastkami wkladamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni, pieczemy ok 11 minut.
Ciasteczek z podanej porcji wychodzi ok 50 sztuk, ja ciasto dziele na pol i jedna czesc przechowuje w zamrazarce.

środa, 23 grudnia 2015

Bezglutenowe ciasteczka cynamonowe wersja nr 1

Brak pomysłu na świąteczne słodkości? Szybkie ciasteczka cynamonowe będą jak znalazł. Najpierw wersja numer jeden, jak czas pozwoli dodam też wersję numer dwa :)

wtorek, 17 listopada 2015

Kotlety rybne z salsą pomidorowo-miętową

Ryby to rzecz, bez której już nie umiałabym się obejść w moim menu. Żeby odmienić trochę już spowszedniały filet, postanowiłam zrobić kotlety rybne. Fart chciał, że dostałam cały kilogram dość sporych nototenii, więc ochoczo zabrałam się do zabawy i je wyfiletowałam. Wydawać się może, że jest to bardzo pracochłonne i faktycznie, zajmuje sporo czasu, ale kotletów z tej porcji wyszło na cały tydzień ;)

piątek, 25 września 2015

Bezglutenowe ciasto bananowo-kakaowe

Nadchodzi weekend, dla wielu upragniona chwila odpoczynku. Zaleganie na kanapie, aktywnie na placu zabaw albo na wycieczce... co kto lubi :) Jednak wszystkich łączy to samo (przynajmniej tak podejrzewam) zwiększony apetyt. Więcej czasu to i więcej zachcianek jedzeniowych, szczególnie na "coś słodkiego". Jak się okazuje bezglutenowe nie zawsze znaczy mniej smaczne, dowodem jest ta babka. Dość nieśmiało zaprezentowałam ją w pracy, wzbudziła wiele pozytywnych emocji, więc prezentuję również Wam.

wtorek, 8 września 2015

Bezglutenowe ciasto ze śliwkami i gruszkami

Wczoraj wieczorem ze względu na paskudną wręcz pogodę naszła mnie ochota na ciasto. Nie jeden wypiek już mam za sobą, zazwyczaj wychodziło mi to świetnie, ale od kiedy jestem na diecie bezglutenowej już tak kolorowo nie jest. Większa część moich wypieków ląduje od jakiegoś czasu w koszu. Dlaczego? Bo są okropne w smaku. Przede wszystkim brak glutenu w cieście sprawia, że jest bardzo kruche, wręcz sypkie. Dochodzi do tego struktura "piasku", która dla mojej glutenowej rodziny jest raczej nie do przełknięcia. Wracając wczoraj z pracy wymyśliłam kolejną recepturę, przekonana o jej porażce. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że w końcu się udało! Ciasto wyszło delikatne w smaku, wilgotniutkie, bez zakalca, IDEALNE :)
Wniosek z tego jest jeden - nigdy nie wolno się poddawać. Polecam przetestować przepis, bo jest tani, szybki no i przede wszystkim wychodzi nam smaczne bezglutenowe ciasto.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Szybkie bezglutenowe gofry

   Kupiliśmy z Mężem jakiś czas temu gofrownicę, ponieważ KOCHAM gofry. Oczywiście ze względu na dietę ciężko było znaleźć przepis idealny, ale myślę że się udało... przynajmniej na ten moment ;)