Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 maja 2017

Sernikowe placuszki bez smażenia

Ostatnio nie lubię się w kuchni przemęczać. Im szybciej tym lepiej, a jeszcze jak jest coś prostego, to jestem całkowicie zadowolona. Kiedyś niezbyt przepadałam za plackami, ale od jakiegoś czasu uznaję je, za absolutnie wspaniałe danie. Nie dość, że nie wymaga wielu składników, to wystarczy wszystko zmiksować i... upiec. Mniej kalorii, mniej czasu, a tak samo pysznie.

piątek, 12 maja 2017

Mój pierwszy tort bezowy

Nigdy nie miałam szczególnej ręki do bezy. Zawsze albo przesadziłam z wysokością temperatury, albo przegapiłam czas pieczenia i spaliłam. Nic tak nie śmierdzi jak spalona beza.....
Tym razem okazja była szczególna - profil Kuchennych Potyczek Alergiczki na Facebooku ma ponad 1000 polubień! Ilość odwiedzin na stronie, miłych komentarzy i polubień jest dla mnie wielką satysfakcją i przyjemnością, bo bloga prowadzę z pasji, a nie dla zysku. Dlatego właśnie żeby podzielić się z Wami szczególnym przepisem, podniosłam sobie poprzeczkę bardzo wysoko i udało mi się!
Beza wyszła wspaniała i taką jak lubię najbardziej: krucha z zewnątrz i miękka, nieco lepka w środku. Do tego lekki krem z bitej śmietany i mascarpone i kwaskowe owoce <3 Wbrew pozorom beza nie jest trudnym ciastem, trzeba się tylko nie stresować.
Niestety tym razem przepis tylko dla bezglutenowców, ale szykuje się sporo wypieków w mojej głowie dla osób z innymi nietolerancjami, zachęcam Was więc do śledzenia Facebooka i Instagrama, no i oczywiście samego bloga :)
DZIĘKUJĘ :)

czwartek, 11 maja 2017

Bananowo-orzechowe ciasto bez pieczenia

Oczywiście głód jest najlepszym doradcą jeśli chodzi o komponowanie smaków i tworzenie potraw. Naszła nas wieczorna ochota na coś słodkiego i to "na już"! Tak właśnie zmontowałam ciasto, które nie wymaga pieczenia i oczywiście jest bez glutenu, jajek i może być bez laktozy.
Niby ciasto, a samo zdrowie ;)

wtorek, 11 kwietnia 2017

Puszysta babka bezglutenowa

W bezglutenowych ciastach denerwuje mnie pewna rzecz -  są suche a czasem nawet aż twarde. Z utęsknieniem patrzę w cukiernicze witryny na pączki, ciasta drożdżowe i piaskowe. Muszę nacieszyć oczy i wyobraźnię, bo nie ma możliwości żebym się "złamała". Udało mi się jednak z pysznym biszkoptem, ciastem z fasoli i wieloma innymi propozycjami z bloga. Dziś z dumą mogę powiedzieć, że do grona udanych wypieków dołączy ta puszysta cytrusowa babka. Jest smaczna również na drugi dzień, należy ją tylko zabezpieczyć folią. Jeśli planujecie porcję na dużą formę do babki, polecam podwoić porcję składników podaną w przepisie.

środa, 22 marca 2017

Obłednie czekoladowe brownie - bez glutenu, bez jajek i bez laktozy

Przepis na to brownie obiecywałam ponad miesiąc temu. obietnicy dotrzymuję, choć z ogromnym opóźnieniem. Kontuzja mojego kręgosłupa sprawiła, że przestało mi się chcieć... Nie tyle blogować, co robić cokolwiek. Postawiłam na odpoczynek i szybką regenerację, choć nie przebiega to wszystko tak jak można sobie wymarzyć.
Brownie powstało jak zwykle "bo chciało się słodkiego na już". Typowy niedzielny dzień spędzony na kanapie z ukochanym, został więc urozmaicony superszybkim i wygodnym ciastem.
Wykorzystałam do niego czekoladę marki Goplana, w której nie ma laktozy, dzięki czemu mamy ciasto z potrójnym "bez" ;)

wtorek, 14 lutego 2017

Krem czekoladowy z pomarańczami

Dziś święto zakochanych. Mimo iż wieje od niego komercją, to wiele młodych stażem związku par obchodzi je w sposób szczególny. Czasami jednak plany się mogą pokrzyżować - szef każe zostać dłużej, korki, śnieżyca... Żeby zaskoczyć czymś pysznym ukochaną lub ukochanego zostaje niewiele czasu. To jest właśnie moment, w którym polecam sięgnięcie po mój przepis. Na jego wykonanie potrzebujecie maksymalnie 15 minut, a podbije niejedno serce, swoją prostotą i pysznym połączeniem czekolady, pomarańczy i nuty alkoholu ;)

piątek, 23 grudnia 2016

Piernik z fasoli


Nie upiekłaś jeszcze żadnego ciasta na święta? Brak wiary w siebie "bo się nie uda"/"bo nie umiem"/ "wstyd przed rodziną"?
Mam dla Was przepis na piernik z fasoli, który uda się każdemu. Nie opada, jest bardzo delikatny i korzenny, a na jego zrobienie potrzebujecie tylko kilka minut, bo w końcu piecze się sam ;)
Ilość składników w przepisie starcza na dużą blachę, a piernik nie rośnie bardzo wysoko.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Śmietankowy sernik z musem czekoladowym


Taka gospodyni domowa, to nie ma łatwo przed świętami. Sprzątanie codzienne, sprzątanie odświętne, spędzanie nastu minut w kolejkach po zaopatrzenie, gotowanie na Wigilię, Boże Narodzenie, no i jeszcze desery... Jak na jednego człowieka, to całkiem sporo do zrobienia. A gdzie czas na pakowanie prezentów, ubieranie choinki i przede wszystkim... odpoczynek?
W tym całym szaleństwie świątecznych przygotowań, warto znaleźć troszkę czasu dla siebie i leniwie poleżeć na kanapie, albo nałożyć maseczkę i zrelaksować się w wannie.
Bo jeśli my zwariujemy, to kto to wszystko ogarnie?

Dziś mam dla Was pyszny i szybki w zrobieniu sernik, który musi Wam opaść, dzięki czemu mamy jeden stres mniej ;)


środa, 30 listopada 2016

Ryżowa szarlotka


To już kolejna szarlotka/jabłecznik na blogu. Za każdym razem robię tego typu ciasto inaczej i za każdym razem jest na szczęście smacznie.
Wbrew pierwszej myśli szarlotka to bardzo szybkie i proste ciasto, ale żeby było jeszcze szybciej robię podwójną porcję i część mrożę. Zawsze mam 2-3 słoiki z jabłkami, więc sprawa jest na prawdę bardzo prosta, ale oczywiście najlepsze są świeże.
 Niespodziewany gość, przestaje być straszny, bo w ciągu godziny jesteśmy w stanie wyczarować aromatyczną i jeszcze ciepłą szarlotkę ;)

środa, 5 października 2016

Dwuskładnikowe placki bananowe


Pogoda coraz gorsza, a liczyłam na złotą jesień... No trudno, trzeba walczyć i jakoś do przodu brnąć. Gotować się nie chce, najchętniej by się pewnie jadło słodkie a wiadomo jakie są tego konsekwencje. Dziś mam dla Was prawdziwie bombowe danie :)
Niedrogie, bo potrzebujemy tylko dwóch składników i troszkę oleju do smażenia, choć i bez niego będzie dobrze. Słodkie, bo banany same w sobie są słodkie, można je urozmaicić też innymi owocami, więc robi się zdrowo. Przede wszystkim są świetnym pomysłem na poranny start, bo są bardzo sycące. Nadają się jako lunch w pracy, ale będą też świetną kolacją lub deserem po polaniu ich roztopioną czekoladą. Może je zrobić każdy, nawet najbardziej oporny kucharz :)
A jeśli macie ochotę na bardziej deser niż placuszek, to warto przypomnieć o przepisie na babeczki orzechowo-bananowe bez mąki, przepis po kliknięciu TUTAJ .

poniedziałek, 19 września 2016

Bezglutenowe ciasto marchewkowe


Powolutku, bardzo malutkimi kroczkami wkrada się nam jesień.
Nie byłoby w niej nic złego, poza zimnem i wieczną ciemnością. W końcu jesień to bogactwo kolorów, korzennych smaków i pysznych marchewek :)
Dziś chcę zaprezentować Wam przepis na wilgotne ciasto marchewkowe, bogate w aromat cynamonu i pomarańczy. Jest to jedno z mniej kalorycznych ciast, bo cukier jest w nim zbędny, o ile nie skorzystacie z opcji dodania go ;) Ja cukier pominęłam i wyszło pysznie :)

środa, 7 września 2016

Czekoladowo-bananowy jagielnik z i jeżynami


Nie znam człowieka, który nie lubi oszczędzać czasu.
Wiecznie narzekamy na jego brak, często go sami marnotrawimy a w dodatku szybko upływa.
Moja kuchnia to miejsce, w którym nie lubię marnować czasu. Gotowanie czy pieczenie ma być chwilową odskocznią, która zaspokaja te przyziemniejsze potrzeby, bez zbędnego poświęcenia.
Bardzo nie doceniałam kaszy jaglanej i ostatniego hitu Internetu - jagielnika. Krzywiłam się i wykrzywiałam, bo na myśl przychodziło mi mdłe ciasto podobne do mannowca, który był koszmarem mojego dzieciństwa.
Przyszedł jednak dzień, że postanowiłam spróbować i przełamać swoje wyobrażenia. Z racji tego, że kocham czekoladę i banany, zaczęłam od jagielnika z takimi dodatkami. W smaku ciasto przypomina czekoladowo-bananowy sernik na zimno, dlatego też jest zapewne nazywany wegańskim sernikiem. Jeśli zakupicie wegańską czekoladę to i mój jagielnik może być wegański.

środa, 24 sierpnia 2016

Bezglutenowe Bounty


Jestem bardzo wzruszona! Dopiero co dopatrzyłam się, że bloga odwiedziło już ponad 100 tysięcy osób!
Dla wielu taka liczba nic nie znaczy, a dla mnie jest to niemały sukces. Raczej dość amatorsko podchodzę do prowadzenia bloga i traktuję to jako zajęcie, które ma sprawiać mi przyjemność. Bardzo cieszą mnie wszystkie komentarze, wiadomości na FB. Każdemu z osobna chcę podziękować za odwiedziny i miłe słowa, bez Was nie byłoby tego miejsca :)

Sukcesy oblewa się szampanem i zagryza tortem, ale jest to dopiero jeden z celów do osiągnięcia. W związku z tym, dziś dzielę się przepisem na domowe Bounty, które zachwyci każdego gościa, nawet tego "glutenowego". Przy okazji  przypominam o pysznej wuzetce bezglutenowej, dla tych co wolą coś bez kokosa ----- > Wuzetka ;)

sobota, 6 sierpnia 2016

Jeżynowo-bananowe smoothie


Moda na koktajle trwa :)
Moda na słoiki również w pełni ;)
Nie będę odstawała i wrzucam propozycję na szybki i pożywny koktajl śniadaniowy.

czwartek, 28 lipca 2016

Bezglutenowe babeczki z jeżynami i malinami


O ucieranych babeczkach myślałam wracając przedwczoraj z pracy do domu. Moim ulubionym smakiem dzieciństwa jest połączenia masła i cukru. Wszelkie możliwe kombinacje wchodzą w grę: kruszonka na drożdżowym, chleb z masłem i cukrem, kruche ciasteczka... Mogę wymieniać w nieskończoność. Niestety wszystko z biegiem lat się zmieniło...
Bezglutenowe nie jest gorsze, o nie! To nie jest ten sam smak, ale coraz lepiej udaje mi się go przybliżyć.
Z racji tego, że zbliża się weekend, może skusicie się na słodką i maślaną w smaku babeczkę, przełamaną kwaskowymi owocami? :)
Jeśli tak, to żeby nie zmarnować białek i mając już rozgrzany piekarnik, zaproponuję Wam: błyskawiczne kokosanki z 1/3 porcji podanej w przepisie.

wtorek, 12 lipca 2016

Bezglutenowe ciasto z jagodami (bez mąki)

Nawet krótki urlop potrafi przynieść wiele pozytywnych emocji. Nie trzeba leżeć plackiem przez 2 tygodnie na Costa del Sol, żeby się opalić i wypocząć. Polskie morze też nie zawodzi! :)

Czterodniowy wypad do Gdańska uważam za całkowity sukces! Pogoda umiarkowana, ekipa fantastyczna, ale nie brakło minusów... Jedzenie. Dopadł mnie dramat i koszmar bezglutenowca. Zastanawiam się czy nie przestrzec co bardziej ciekawej ekipy czytającej bloga w osobnym wpisie, bo niestety jest co ganić i co chwalić. Spodziewajcie się takiego wpisu niedługo, muszę zebrać w sobie odpowiednią ilość jadu ;) ;) ;)

Dziś mam dla Was coś pysznego na przywitanie sezonu jagodowego - lekkie jak puch ciasto z białej fasoli :)

A jeśli macie ochotę na coś z jagodami i z kremem to warto zerknąć na przepis z zeszłego roku. Nie dość, że z kremem to jeszcze bez pieczenia ---> Bezglutenowa tarta z jagodami

piątek, 17 czerwca 2016

Bezglutenowe babeczki z kremem z białej czekolady i truskawkami


Trudny obecnego tygodnia postanowiłam nagrodzić deserem. Bezglutenowe desery wydają się często niemożliwe do wykonania... bo się rozpadają, bo się kleją, bo są suche, bo niedobre. Jak już nie raz wspominałam, często wyrzucam do kosza coś, co mi się po prostu nie udało. Myślę, że właśnie dlatego ludzie szybko się do diety bezglutenowej zniechęcają. Zbyt wiele wyrzeczeń, zbyt wiele "inności" i w przypadku braku celiakii, po prostu się poddają.
Moja dieta mogłaby składać się z samych deserów i właśnie dlatego, tak bardzo mi zależy żeby "glutenowcy" nie poczuli różnicy i zjedli ze smakiem, coś co mogę zjeść również ja sama. Nie zawsze się udaje zamaskować "inność" deseru, ale nie znaczy to, że nie jest smaczny. Tak właśnie będzie z tymi babeczkami.
Są słodkie ale również lekkie. Spód musi być bardziej suchy i twardszy, żeby nie popękały. Idealnie do tego nadaje się mąka jaglana.
 Efekt końcowy? Widać go na załączonym zdjęciu :)

piątek, 3 czerwca 2016

Bezglutenowy omlet z truskawkami

Sezon truskawkowy w pełni. Jest to jeden z moich ulubionych owoców i na szczęście nie mam na niego alergii :) :) :)

Niestety sezon na nasze polskie pyszne truskawki jest stanowczo za krótki. Staram się wykorzystać w pełni ich obecny smak i dodaję je do wszystkiego. Przekonacie się o tym w najbliższym czasie.

Dziś zaczynamy od podstaw czyli śniadania na słodko, które sprawdzi się również jako lunch w pracy. Bo czy jest coś przyjemniejszego niż zjedzenie w ciągu dnia czegoś sytego, zdrowego i truskawkowego ?

środa, 18 maja 2016

Żółte smoothie z marakują


Dla rozluźnienia atmosfery, coś błyskawicznego.
Dobre na śniadanie, dobre na lunch w pracy i dobre...przy każdej okazji.
SMOOTHIE! :)
KOKTAJL! :)
Jak zwał tak zwał... najważniejsze, że pyszne i egzotycznie owocowe.

piątek, 13 maja 2016

Czekoladowe ciasto z fasoli z bitą śmietaną i owocami


Z okazji piątku trzynastego, mam szybkie ciasto, które zawsze się udaje.
Trzeba sobie czasem życie osłodzić !
Swoje przygotowałam na ostatniego majówkowego grilla, jakby nam brakło jedzenia ;) ;) ;)
Z podanej w przepisie porcji wychodzi mała blaszka, a na taką zwykłą należy zwiększyć o raz podane proporcje.