Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twaróg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twaróg. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 maja 2017

Sernikowe placuszki bez smażenia

Ostatnio nie lubię się w kuchni przemęczać. Im szybciej tym lepiej, a jeszcze jak jest coś prostego, to jestem całkowicie zadowolona. Kiedyś niezbyt przepadałam za plackami, ale od jakiegoś czasu uznaję je, za absolutnie wspaniałe danie. Nie dość, że nie wymaga wielu składników, to wystarczy wszystko zmiksować i... upiec. Mniej kalorii, mniej czasu, a tak samo pysznie.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Śmietankowy sernik z musem czekoladowym


Taka gospodyni domowa, to nie ma łatwo przed świętami. Sprzątanie codzienne, sprzątanie odświętne, spędzanie nastu minut w kolejkach po zaopatrzenie, gotowanie na Wigilię, Boże Narodzenie, no i jeszcze desery... Jak na jednego człowieka, to całkiem sporo do zrobienia. A gdzie czas na pakowanie prezentów, ubieranie choinki i przede wszystkim... odpoczynek?
W tym całym szaleństwie świątecznych przygotowań, warto znaleźć troszkę czasu dla siebie i leniwie poleżeć na kanapie, albo nałożyć maseczkę i zrelaksować się w wannie.
Bo jeśli my zwariujemy, to kto to wszystko ogarnie?

Dziś mam dla Was pyszny i szybki w zrobieniu sernik, który musi Wam opaść, dzięki czemu mamy jeden stres mniej ;)


poniedziałek, 19 września 2016

Bezglutenowe ciasto marchewkowe


Powolutku, bardzo malutkimi kroczkami wkrada się nam jesień.
Nie byłoby w niej nic złego, poza zimnem i wieczną ciemnością. W końcu jesień to bogactwo kolorów, korzennych smaków i pysznych marchewek :)
Dziś chcę zaprezentować Wam przepis na wilgotne ciasto marchewkowe, bogate w aromat cynamonu i pomarańczy. Jest to jedno z mniej kalorycznych ciast, bo cukier jest w nim zbędny, o ile nie skorzystacie z opcji dodania go ;) Ja cukier pominęłam i wyszło pysznie :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

Bezglutenowe leniwe z parmezanem i sosem pomidorowym

Długi weekend rozleniwił mnie całkowicie. Niby jest to tylko jeden dzień "extra", ale zmienił bardzo wiele. Przede wszystkim postanowiłam w tym tygodniu wyluzować. Nie mam zamiaru wiecznie gdzieś pędzić, jeść w pośpiechu, spać za krótko, gonić za sama nie wiem czym. Zaczęłam oczywiście od kuchni, bo jednak spędzam w niej dosyć dużo czasu. Zrobiłam porządne zakupy i zrobiłam obiad na 4 dni.
W kuchni króluje w tym tygodniu rosół, faszerowane papryki i... wytrawne leniwe. Bardzo szybki i sycący obiad. Można zrobić sos z mięsem mielonym, albo użyć ich jako dodatek do mięsa. Gorąco polecam :)

wtorek, 19 lipca 2016

Bezglutenowe leniwe z sosem jagodowo-malinowym


Uwielbiam leniwe głównie za nazwę, która pasuje do mojej osobowości... Tak, jestem leniwa. Lubię wygodę i najchętniej robiłabym w życiu tylko to, co sprawia mi przyjemność. Niestety moje życie ograniczałoby się tylko do leżenia w łóżku i jedzenia, a to nie wróży zbyt dobrze ;)

Nie zmienia to faktu, że kluski/pierogi leniwe to jeden z moich ulubionych obiadów na lato. Bardzo kojarzy mi się z moją Mamą :)

Postanowiłam, więc zrobić dla siebie bezglutenową wersję i wyszło bardzo smacznie. Dla tych co nie lubią marnować czasu na brudzenie sobie rąk - przełamcie się raz, a będziecie robili leniwe co tydzień ! Wbrew pozorom, to nie jest pracochłonne danie, co sugeruje sama nazwa. Będzie Was to kosztowało góra 15 minut, a jak nie wierzycie... przekonajcie się sami.


wtorek, 8 marca 2016

Bezglutenowe placki twarogowe z malinami i porzeczkami


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Pań odwiedzających bloga!
Mam nadzieję, ze spełnią się Wasze marzenia, osiągniecie same sukcesy i będziecie szczęśliwe, a dieta bezglutenowa przestanie być dla Was przykrą koniecznością :)

Miał być przepis na ciasto, ale nie każdy przepada za słodkościami, więc wypośrodkowałam sprawę i mamy słodko-kwaśne placuszki z twarogu.

czwartek, 14 stycznia 2016

Bezglutenowe naleśniki z serem i orzechami w sosie pomarańczowym


Pożywne śniadania są bardzo ważne, ale większość z nas nie ma na nie czasu. W ciągu dnia ciągle gdzieś biegniemy, gdzieś się śpieszymy... Pomijamy posiłki i dopiero wieczorem dopadamy do lodówki jak szaleni, żeby zjeść wszystko co nam wpadnie w ręce.
Nie jest to ani zdrowe, ani rozsądne. Dlatego mam dla Was przepis na naleśniki na słodko, które można przygotować raz i będą się świetnie sprawdzały jako śniadanie, na zimno w pracy jako lunch, albo kolację. Dzieci się ucieszą, a dorośli się najedzą :)