Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 maja 2017

Bananowo-orzechowe ciasto bez pieczenia

Oczywiście głód jest najlepszym doradcą jeśli chodzi o komponowanie smaków i tworzenie potraw. Naszła nas wieczorna ochota na coś słodkiego i to "na już"! Tak właśnie zmontowałam ciasto, które nie wymaga pieczenia i oczywiście jest bez glutenu, jajek i może być bez laktozy.
Niby ciasto, a samo zdrowie ;)

środa, 22 marca 2017

Obłednie czekoladowe brownie - bez glutenu, bez jajek i bez laktozy

Przepis na to brownie obiecywałam ponad miesiąc temu. obietnicy dotrzymuję, choć z ogromnym opóźnieniem. Kontuzja mojego kręgosłupa sprawiła, że przestało mi się chcieć... Nie tyle blogować, co robić cokolwiek. Postawiłam na odpoczynek i szybką regenerację, choć nie przebiega to wszystko tak jak można sobie wymarzyć.
Brownie powstało jak zwykle "bo chciało się słodkiego na już". Typowy niedzielny dzień spędzony na kanapie z ukochanym, został więc urozmaicony superszybkim i wygodnym ciastem.
Wykorzystałam do niego czekoladę marki Goplana, w której nie ma laktozy, dzięki czemu mamy ciasto z potrójnym "bez" ;)

środa, 5 października 2016

Dwuskładnikowe placki bananowe


Pogoda coraz gorsza, a liczyłam na złotą jesień... No trudno, trzeba walczyć i jakoś do przodu brnąć. Gotować się nie chce, najchętniej by się pewnie jadło słodkie a wiadomo jakie są tego konsekwencje. Dziś mam dla Was prawdziwie bombowe danie :)
Niedrogie, bo potrzebujemy tylko dwóch składników i troszkę oleju do smażenia, choć i bez niego będzie dobrze. Słodkie, bo banany same w sobie są słodkie, można je urozmaicić też innymi owocami, więc robi się zdrowo. Przede wszystkim są świetnym pomysłem na poranny start, bo są bardzo sycące. Nadają się jako lunch w pracy, ale będą też świetną kolacją lub deserem po polaniu ich roztopioną czekoladą. Może je zrobić każdy, nawet najbardziej oporny kucharz :)
A jeśli macie ochotę na bardziej deser niż placuszek, to warto przypomnieć o przepisie na babeczki orzechowo-bananowe bez mąki, przepis po kliknięciu TUTAJ .

środa, 7 września 2016

Czekoladowo-bananowy jagielnik z i jeżynami


Nie znam człowieka, który nie lubi oszczędzać czasu.
Wiecznie narzekamy na jego brak, często go sami marnotrawimy a w dodatku szybko upływa.
Moja kuchnia to miejsce, w którym nie lubię marnować czasu. Gotowanie czy pieczenie ma być chwilową odskocznią, która zaspokaja te przyziemniejsze potrzeby, bez zbędnego poświęcenia.
Bardzo nie doceniałam kaszy jaglanej i ostatniego hitu Internetu - jagielnika. Krzywiłam się i wykrzywiałam, bo na myśl przychodziło mi mdłe ciasto podobne do mannowca, który był koszmarem mojego dzieciństwa.
Przyszedł jednak dzień, że postanowiłam spróbować i przełamać swoje wyobrażenia. Z racji tego, że kocham czekoladę i banany, zaczęłam od jagielnika z takimi dodatkami. W smaku ciasto przypomina czekoladowo-bananowy sernik na zimno, dlatego też jest zapewne nazywany wegańskim sernikiem. Jeśli zakupicie wegańską czekoladę to i mój jagielnik może być wegański.

sobota, 6 sierpnia 2016

Jeżynowo-bananowe smoothie


Moda na koktajle trwa :)
Moda na słoiki również w pełni ;)
Nie będę odstawała i wrzucam propozycję na szybki i pożywny koktajl śniadaniowy.

poniedziałek, 29 lutego 2016

Chia z bananem, mlekiem kokosowym i grejpfrutem

Dobrze zacząć tydzień to dość duże wyzwanie. Proponuję zacząć od podstaw czyli czegoś zdrowego na śniadanie i bardzo proszę.... bez wymówek ;)
Słodko-kwaśne śniadanie po pierwsze da nam energię na trudny poniedziałkowy poranek, a po drugie będzie orzeźwiającym "kopniakiem" dla zwiększenia wydajności... ;)

środa, 17 lutego 2016

Sałatka owocowa z galaretką


Jedzenie ze słoika jest ostatnio bardzo trendy, idę więc z duchem czasu... ;)
Moja propozycja powstała w wyniku smutku jaki poczułam widząc resztkę galaretki w lodówce. Nie lubię marnować jedzenia, postanowiłam więc ją wykorzystać. No ale co zrobić z 2 łyżkami galaretki agrestowej? SAŁATKĘ :)
Sprawdzi się jako zamiennik batonika z automatu w pracy lub jako kolorowa sałatka dla małego niejadka.
Na zdjęciu widniej też mały czerwony kotek pełen błyszczyków do ust. Z okazji Dnia Kota, jako nadworna kociara, musiałam umieścić coś kotowatego na zdjęciu.


niedziela, 14 lutego 2016

Bezglutenowe brownie bez pieczenia

Jestem z tych osób, które nie lubią Walentynek. Zbyt komercyjny dzień jak na moją wytrzymałość. Wszędzie te misie z serduszkami, kwiatuszki, aż... rzygam tęczą ;)
Miło jednak jest, gdy ukochany tego dnia namaluje serduszko na kawie, zabierze na spacer albo wyprzytula za wszystkie czasy. Sztuką jest aby robił to codziennie, bez okazji, a nie przez presję mediów i otoczenia.
Nie każdy ma takie podejście do tematu, dlatego przygotowałam dla Was brownie bez pieczenia, na szybko. W końcu jak Walentynki to musi być przecież czekolada i bita śmietana, prawda? ;)

czwartek, 11 lutego 2016

Zielony koktajl z chia


Dostałam na urodziny blender do koktajli i wszystko co jem przyjmuję w formie zmiksowanej. Wrzucam do blendera, miksuję, zakręcam i do pracy. Zajmuje mi to 5 minut, a przynajmniej zjem w pracy coś zdrowego. Pomysłów na koktajle mam od groma, ale to jest mój faworyt.
Lubicie koktajle? :)

piątek, 15 stycznia 2016

Płatki z brązowego ryżu i pomarańczowa kawa BEZ SYROPU

Długo wyczekiwany dla wielu piątek, trzeba zacząć od dobrego śniadania. Od dłuższego czasu przywiązuję do nich coraz większą wagę. Zauważyłam zależność: im bardziej wartościowe śniadanie, tym bardziej wartościowy dzień. Jako osoba na diecie bezglutenowej z wieloma różnymi zdrowotnymi przypadłościami, zaczęłam zwracać szczególną uwagę na to co jem. Moje najnowsze odkrycie to płatki z brązowego ryżu, a konkretnie pełnoziarnistej kaszki ryżowej. Mają niższy indeks glikemiczny niż np. płatki kukurydziane, są wzbogacone o inulinę, ale niestety też o sól. Dlaczego? Pewnie dla wzbogacenia smaku, ale moim zdaniem to działanie zupełnie niepotrzebne.
Mimo tego drobnego minusiku, płatki są pyszne, dodając dowolne owoce, orzechy i mleko, stanowią wspaniałe rozpoczęcie dnia.
Skoro już mowa o zdrowiu, dziś zrobiłam sobie pyszną imbirowo-pomarańczową kawę bez dodatku słodzonych syropów. Jak? W najprostszy możliwy sposób oczywiście! Kawałek imbiru i skóki pomarańczy, zalałam odrobiną wrzątku i zostawiłam na dwie minuty. Po tym czasie wyjęłam dodatki z kubka, zostawiając aromatyzowaną wodę, wlałam kawę, mleko i gotowe :)
Jeśli chcecie być na bieżąco informowani o wpisach na blogu, zachęcam do polubienia strony na Facebooku : www.facebook.com/kuchennepotyczkialergiczki
Udanego weekendu! :)


wtorek, 15 grudnia 2015

Śnieżne bezglutenowe muffinki


Święta tuż, tuż...
Najwyższy czas na garść świątecznych inspiracji. Potrawy na wigilijnym stole wiążą się z tradycją i raczej nikt nie ma problemu z pomysłami. Ciasta niby też tradycyjne, ale czy musi tak być? Pewnie, że nie musi :)
Uwielbiam święta i ich klimat...zapach... Zapachy tych muffinek to czekolada, banany, cynamon... W zasadzie można do ciasta dodać co tylko się chce. W końcu jedzenie powinno sprawiać przyjemność, a skoro już jemy słodycze, to warto zrobić spełniające wszystkie nasze upodobania. Oto moja propozycja dla Was :)

środa, 14 października 2015

Bananowo-orzechowe babeczki z czekoladą. Bez glutenu, bez mąki!


Jak już tak idziemy po szybkości dzisiaj, to może coś słodkiego? :)
Deser dla niezapowiedzianych gości, zaspokojenia nieoczekiwanej chęci na słodkie albo po prostu bo tak. Miksowania na 2 minuty, pieczenia na trochę więcej, ale efekt jest zniewalający i... bez mąki ;)

piątek, 25 września 2015

Bezglutenowe ciasto bananowo-kakaowe

Nadchodzi weekend, dla wielu upragniona chwila odpoczynku. Zaleganie na kanapie, aktywnie na placu zabaw albo na wycieczce... co kto lubi :) Jednak wszystkich łączy to samo (przynajmniej tak podejrzewam) zwiększony apetyt. Więcej czasu to i więcej zachcianek jedzeniowych, szczególnie na "coś słodkiego". Jak się okazuje bezglutenowe nie zawsze znaczy mniej smaczne, dowodem jest ta babka. Dość nieśmiało zaprezentowałam ją w pracy, wzbudziła wiele pozytywnych emocji, więc prezentuję również Wam.

piątek, 7 sierpnia 2015

Owocowo-serkowy mix śniadaniowy


Czasami gdy się złapie w ręce to, co akurat się nawinie można stworzyć coś unikatowego w smaku. I nie mówię tu o grzecznej formie powiedzenia, że coś jest niesmaczne, tylko wręcz przeciwnie... Nie spodziewałam się, że połączenie słodkich bananów, kwaskowych poziomek i malin i lekko słonych jagód goji i serka wiejskiego może być tak pyszne, sycące i energetyczne. Zdrowo, kolorowo, ciekawie ;)
 
 

czwartek, 6 sierpnia 2015

Błyskawiczne śniadanie, czyli koktajl jagodowo-bananowy

Nic dodać, nic ująć... Szybko, smacznie, zdrowo.
Zdjęcie nie oddaje smaku, ani koloru, bo zamiast zrobić je sensownie... wypiłam zawartość kubko-słoika ;) Jeśli wolicie bardziej treściwe koktajle, możecie po zblendowaniu mleka z owocami dodać garść błyskawicznych płatków owsianych, siemienia lnianego lub mielonych orzechów, co tylko podsunie Wam wyobraźnia :)