Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 maja 2017

Bananowo-orzechowe ciasto bez pieczenia

Oczywiście głód jest najlepszym doradcą jeśli chodzi o komponowanie smaków i tworzenie potraw. Naszła nas wieczorna ochota na coś słodkiego i to "na już"! Tak właśnie zmontowałam ciasto, które nie wymaga pieczenia i oczywiście jest bez glutenu, jajek i może być bez laktozy.
Niby ciasto, a samo zdrowie ;)

piątek, 16 grudnia 2016

Aromatyczna zupa z dyni, pomidorów i mleka kokosowego

W Wigilię wiadomo, że króluje grzybowa i barszcz czerwony. Standardowo w pierwszy dzień świąt zawsze u mnie w domu pojawiał się rosół, ale... znowuuu? Wesele rosół, chrzciny rosół, niedziela rosół... Może raz spróbować czegoś innego, a nawet nieco niecodziennego? Mnie pasuje i polecam tą pyszną aromatyczną zupę, która rozgrzeje najbardziej zmrożonych grudniowym mrozem :)

środa, 7 września 2016

Czekoladowo-bananowy jagielnik z i jeżynami


Nie znam człowieka, który nie lubi oszczędzać czasu.
Wiecznie narzekamy na jego brak, często go sami marnotrawimy a w dodatku szybko upływa.
Moja kuchnia to miejsce, w którym nie lubię marnować czasu. Gotowanie czy pieczenie ma być chwilową odskocznią, która zaspokaja te przyziemniejsze potrzeby, bez zbędnego poświęcenia.
Bardzo nie doceniałam kaszy jaglanej i ostatniego hitu Internetu - jagielnika. Krzywiłam się i wykrzywiałam, bo na myśl przychodziło mi mdłe ciasto podobne do mannowca, który był koszmarem mojego dzieciństwa.
Przyszedł jednak dzień, że postanowiłam spróbować i przełamać swoje wyobrażenia. Z racji tego, że kocham czekoladę i banany, zaczęłam od jagielnika z takimi dodatkami. W smaku ciasto przypomina czekoladowo-bananowy sernik na zimno, dlatego też jest zapewne nazywany wegańskim sernikiem. Jeśli zakupicie wegańską czekoladę to i mój jagielnik może być wegański.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Krewetki w mleczku kokosowym


Orientalne smaki to nie jest coś dla każdego. Tak przynajmniej wydawało mi się na początku moich samodzielnych działań w kuchni.
Za każdym razem coś wychodziło za ostre albo za słone... Wieeele szklanek wody się wypiło, żeby przekonać się, że mniej znaczy lepiej.
Dla tych z Was, którzy nie bardzo znają kuchnię orientalną i lubią krewetki dzisiejsza propozycja będzie w sam raz. Dla tych, którzy kuchnię orientalną uwielbiają tak bardzo jak ja, będzie to bardzo wygodna propozycja obiadowa na nowy tydzień, zapewne pełen nowych wyzwań, które bardzo pochłaniają czas :)

wtorek, 12 kwietnia 2016

Bezglutenowe muffinki gruszkowe z kajmakiem i orzechami

Pogoda się nam troszkę zbuntowała, trzeba sobie osłodzić taki dzień. Dodatkowy argument usprawiedliwiający dzisiejsze łakocie to święto czekolady. Co prawda muffinki jej w sobie nie mają, ale zawsze można posypać je wiórkami gorzkiej czekolady, a nie orzechami i wszystko będzie się zgadzało ;)