Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2017

Makaron z kurczakiem i sosem podwójnie pomidorowym

Ogólny rozgardiasz zapanował w moim życiu. W sumie jak co roku, ilość dni roboczych drastycznie zmniejszona, więc z pełnym rozleniwieniem wchodzimy w Nowy Rok. Czasem miło jest tak nic konkretnego nie robić i nawet w kuchni postawiłam na łatwiznę.
Bardzo szybki sos do makaronu z tego co było pod ręką, wyszło całkiem efektownie.

czwartek, 22 grudnia 2016

Śledź z pomidorami i cebulką


Jako wielka fanka śledzi, chciałabym podzielić się z Wami moją ulubioną wersją. Takiego śledzia zawsze przygotowywała mi moja Babcia. Teraz, gdy jej nie ma, starałam się jak najlepiej odtworzyć smak, który zawsze będzie mi się kojarzył z domem.

piątek, 16 grudnia 2016

Aromatyczna zupa z dyni, pomidorów i mleka kokosowego

W Wigilię wiadomo, że króluje grzybowa i barszcz czerwony. Standardowo w pierwszy dzień świąt zawsze u mnie w domu pojawiał się rosół, ale... znowuuu? Wesele rosół, chrzciny rosół, niedziela rosół... Może raz spróbować czegoś innego, a nawet nieco niecodziennego? Mnie pasuje i polecam tą pyszną aromatyczną zupę, która rozgrzeje najbardziej zmrożonych grudniowym mrozem :)

środa, 23 listopada 2016

Spaghetti z kurczakiem i boczniakami


Powracam do Was po bardzo długiej przerwie i przyznaję, że jest to bardzo trudny dla mnie powrót.
Co może być trudnego we wrzucaniu przepisów? Niby nic, ale gorzej jak człowiek się angażuje w to co robi całym sobą. W takim przypadku sprawa nie jest już taka prosta, bo najmniejsze wytrącenie z równowagi i nie jest łatwo wrócić do "normalności".
Tak właśnie jest ze mną, bo przeżywam wielką stratę osoby, która pokazała mi jak czymś tak prostym jak gotowaniem, można sprawić drugiej osobie ogromną radość. Nie chodzi o to, że sensem ludzkiego życia jest jedzenie, ale o to, że kiedy ktoś o nas dba, poświęca swój czas żeby sprawić nam przyjemność... potrafi sprawić coś magicznego.
Mam nadzieję, że każdy z Was ma taką osobę, która potrafi znaleźć słońce w najbardziej pochmurny dzień i sprawia, że czuje w sercu rozlewającą się falę ciepła. Dbajcie o taką osobę, spędzajcie z nią jak najwięcej czasu, bo liczy się tylko to co jest tu i teraz, a jutra może już nie być.

Bardzo filozoficznie, może nawet za bardzo. Wracamy do spraw ziemskich i spaghetti z pieczarkami, boczniakami i opcjonalnie z kurczakiem, choć pyszne jest tylko w wersji grzybowej.

czwartek, 29 września 2016

Kurczak w sosie słodko-kwaśnym

Uwielbiam chińskie budki z jedzeniem. Niestety coraz bardziej muszę się mieć na baczności, bo nie wszystko zjeść mogę. W takich najczęściej spotykanych "budach" używany jest niestety sos sojowy z ziarnami pszenicy, a często mix mrożonek z selerem. Komunikacja z obsługą jest dość ciężka, ale jakoś udaje mi się czasem znaleźć coś dla siebie.
Najlepiej jednak zjeść takiego domowego chińczyka, bo wiadomo co w nim jest i oto moja propozycja :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

Bezglutenowe leniwe z parmezanem i sosem pomidorowym

Długi weekend rozleniwił mnie całkowicie. Niby jest to tylko jeden dzień "extra", ale zmienił bardzo wiele. Przede wszystkim postanowiłam w tym tygodniu wyluzować. Nie mam zamiaru wiecznie gdzieś pędzić, jeść w pośpiechu, spać za krótko, gonić za sama nie wiem czym. Zaczęłam oczywiście od kuchni, bo jednak spędzam w niej dosyć dużo czasu. Zrobiłam porządne zakupy i zrobiłam obiad na 4 dni.
W kuchni króluje w tym tygodniu rosół, faszerowane papryki i... wytrawne leniwe. Bardzo szybki i sycący obiad. Można zrobić sos z mięsem mielonym, albo użyć ich jako dodatek do mięsa. Gorąco polecam :)

wtorek, 17 maja 2016

Sałatka z jarmużem i pieczonym mintajem


Czasami do jedzenia trzeba podejść w sposób praktyczny.
Po co zdwajać energię potrzebną do robienia różnych obiadów, skoro z jednego produktu można zrobić kilka posiłków? Dziś proponuję szybką sałatkę z pieczonym mintajem.
Ryba była upieczona jako danie obiadowe w niedzielę, a w poniedziałek stała się składnikiem sałatki. Na zimno ryba też może być fajna.

środa, 6 kwietnia 2016

Pomidorowa z soczewicą i suszonymi pomidorami

Jak już pisałam nie raz - lubię zupy. Moje serce należy przede wszystkim do pomidorowej w każdej możliwej postaci. Ostatnio zamiast ryżu czy makaronu w zupie, dodaję soczewicę. Czemu? Bo robi się znacznie szybciej niż jakikolwiek inny dodatek i jest najmniej inwazyjna.
Przepis na zupę wrzucam zachęcona akcją prowadzoną przez serwis Durszlak.pl wraz z marką Łowicz "Pomidorowa? Inaczej!".
Co innego jest w mojej pomidorówce? Kliknijcie dalej, to przekonacie się sami ;)

niedziela, 13 marca 2016

Bezglutenowa tarta z wędzonym kurczakiem, porem i pomidorami


Tarty to super sprawa! Na niespodziewanych gości, na kolację, na lunch albo na obiad. Oczywiście odmienną kategorią są tarty na słodko, które są deserem idealnym. Dziś skupiłam się na wytrawnej tarcie. Szybko, dużo i smacznie. Idealne do sałaty z vinegretem :)

czwartek, 3 marca 2016

Intensywny krem z pomidorów


Bardzo lubię zupy, ale niestety u mnie w domu tylko ja kieruję sympatię w ich stronę. Niejednokrotnie potrafię o godzinie 22 gotować zupę, bo mam na nią chęć. Tradycyjne polskie zupy opierają się głównie na wywarach z warzyw, mięs, gotowane po kilka godzin, a do tego nieodłączne zasmażki i zagęstniki. BLE! :)
Jestem z tych co szanują swój czas i energię, dlatego lubię zupy, które się robi szybko. Poniżej jedna z moich ulubionych.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Łosoś w koperkowym pesto z pieczonymi warzywami

 
Podpieczone paski łososia w koperkowym pesto a do tego pieczone warzywa... Zdjęcie nawet w 1% nie oddaje smaku :)
 
 

środa, 30 grudnia 2015

Krewetki w sosie pomidorowo-rozmarynowym

Krewetki z grzankami to propozycja zarówno na kolację we dwoje jak i na sylwestrową przekąskę. Niezbyt tanio, ale jaka klasa i szyk? Raz w roku, szczególnie w jego ostatni dzień, można sobie pozwolić na odrobinę ekstrawagancji :)

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Łosoś zapiekany z papryką i pomidorami


Kolejny poniedziałek i kolejny pomysł na obiad. Kolorowe to danie, niczym zimowa aura za oknem ;)
Jest to też propozycja, która moim zdaniem nadaje się na potrawę świąteczną. Ryba nie zawsze musi być nudna i zrobiona w taki sam sposób, czasami można się odważyć i zrobić coś "inaczej". Efekt końcowy nie zawsze jest wynalezieniem czegoś nowego, jest po prostu smaczną odmianą.

czwartek, 5 listopada 2015

Pulpety w sosie pomidorowym

Pamiętacie przepis na sos guacamole z pulpecikami? Z porcji, którą podałam w przepisie tych pulpecików wychodzi całkiem sporo, więc można je zamrozić i zostawić na kryzysowy obiad lub od razu przygotować w dwóch wersjach.

środa, 14 października 2015

Makaron ryżowy z tuńczykiem i pomidorami


Obiad na szybko z tego co było akurat w zasięgu ręki. Mamy mogą skorzystać z przepisu żeby ukryć niezbyt lubianą przez dzieci rybę, bo lepszy tuńczyk z  puszki niż nic ;)

piątek, 2 października 2015

Pomidorowa z ryżem, czyli jak zrobić coś z niczego

Widząc zdjęcie można sobie pomyśleć, że motyw czerwonej zupy, w której pływa soczewica powtarza się tu dość często: nuda. Prawda jest taka, że o ile w poprzednich przepisach na zupy moim zamierzeniem było dodanie soczewicy, tak w tym przypadku to... przypadek ;)
Chciałam zrobić zupę, bo zimno, bo mam dosyć mięsa, bo sama nie wiem czego chce. Zaczęłam od zrobienia podstawowej zupy pomidorowej, no ale co...samą wodą się człowiek nie naje. Ugotowałam więc ryż, ale w ręce wpadła mi resztka opakowania z czerwoną soczewicą i szkoda było, żeby tak smutno leżała... ;)

wtorek, 22 września 2015

Leczo z dynią i wędzonym kurczakiem


Leczo to jedyne danie kuchni węgierskiej jakie jadłam, tak przynajmniej mi się wydaje. Lubię je pod każdą postacią, ale w tym roku mam już przesyt połączenia cukinia + papryka +  kiełbasa. Widać już gołym okiem jesień, postanowiłam więc użyć warzywa kojarzącego się najbardziej z jesienią: dyni. Bardzo delikatne warzywo, ale jednak mdłe, nie żałowałam więc ostrej papryki i wędzonego kurczaka. Efekt? Zobaczcie sami :)

piątek, 18 września 2015

Zupa pomidorowa z suszonymi burakami

 
Kiedy wracam z pracy późnym wieczorem za każdym razem moje samopoczucie jest takie samo: jestem zła, zmęczona, głodna i jest mi zimno. Pomijam przypadki upału, ale zawsze jest mi zimno wieczorami, więc z wielką chęcią odgrzewam zupę, która stanowi w tym przypadku ciepły napój oraz posiłek. Tym razem na moim talerzu zagościła wyrazista w smaku, słodko-kwaśna zupa pomidorowa z suszonymi burakami.
 

czwartek, 13 sierpnia 2015

Sałatka z wędzonym łososiem

 
 Jedzenie w pracy to dla mnie pewnego rodzaju koszmar. Kanapka wciągnięta "pod biurkiem", ciastko zjedzone w biegu, obiad po odgrzaniu już wystygł, bo ciągle coś. Nie ma możliwości żebym zjadła w spokoju, bo mi się należy... Właśnie dlatego lubię robić sobie sałatki. Nie trzeba ich odgrzewać, można je jeść na raty bez prawdopodobieństwa zadławienia się nieprzegryzionym kęsem ;)
 Wystarczy wstać rano 5 minut wcześniej, żeby zjeść coś pysznego i zdrowego.
 
 

Makaron bolognese z pieczarkami i Rubinem



Makaron jest bardzo wygodnym obiadem, jednym z moich ulubionych. Raz, dwa i jedzenia na kilka dni. Idealnie sprawdza się w pracy jako lunch, więc najczęściej to właśnie dania makaronowe zabieram ze sobą do pracy. Dodatki? Moje ulubione to akurat pesto i suszone pomidory, ale każdy możne dopasować je do swoich chęci i potrzeb. Dzisiejszy obiad to spaghetti bolognese, urozmaicone pieczarkami i jednym z moich ulubionych serów - Rubinem. Aromatyczne i przede wszystkim... mięsne, więc zadowoli każdego mężczyznę :)

























SKŁADNIKI:

500 gram mielonej wołowiny
2 średnie marchewki
4 pomidory
500 gram passaty pomidorowej
1 cebula
2 ząbki czosnku
200 gram pieczarek
oregano, bazylia, tymianek
sól, pieprz
oliwa z oliwek
ok 30 gram sera Rubin
300 gram makaronu bezglutenowego o dowolnym kształcie

WYKONANIE:

Makaron gotujemy ok 12min, tak aby był lekko twardy.
Pieczarki myjemy i kroimy na półplasterki. Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Cebulę kroimy w kostkę. Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę.
Na patelnię wlewamy oliwę z oliwek, po jej rozgrzaniu wrzucamy pieczarki. Obsmażamy je ok. 2 minut na bardzo dużym ogniu po czym dorzucamy cebulę, 1 ząbek czosnku i marchewkę, zmniejszamy troszkę ogień i smażymy jeszcze chwilę, wrzucamy mięso. Po 3 minutach podsmażania dodajemy pomidory. Zwiększamy ogień po 4 minutach dodajemy passatę, czosnek i pozostałe przyprawy, a także łyżkę wody po gotowaniu makaronu.
Mieszamy makaron z sosem i posypujemy startym serem.