Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 sierpnia 2016

Bazyliowa lemoniada


Lato w tym roku się na nas obraziło. Nie rozpieszczało nas zbytnio ani temperaturą ani ilością słońca, a co gorsza chodzą słuchy, że to ostatni ciepły weekend wakacji.
Trzeba wykorzystać wolny czas wygrzewając kości na słoneczku, a żeby się nie odwodnić w tym upale... gasimy pragnienie bazyliową fit lemoniadką własnej roboty. Po co wlewać w siebie litry chemicznie sztucznych napojów, skoro można zdrowo się nawodnić ;)

poniedziałek, 21 marca 2016

Szpinakowa rolada na dwa sposoby.


Wielkanoc zbliża się wielkimi i dość szybkimi krokami. W tym roku bardzo wcześnie i jakoś szczerze mówiąc mnie to zaskoczyło. Robota sama się nie wykona, więc może kilka pomysłów z serii Wielkanocnych przepisów przypadkiem się Wam spodoba. W najbliższych dniach pojawi się przepis na miniserniczki, niecodzienną babkę oraz sałatkę.
Na początek wielkanocna przystawka czyli szpinakowa rolada z chrzanem lub bez. Bo jak Wielkanoc to powinien być chrzan, ale nie każdy lubi dlatego też jest i alternatywa. Generalnie do roladę możecie nadziać suszonymi pomidorami, szynką, ogórkiem... kombinacji jest tyle ile podpowiada Wam wyobraźnia. Przygotowałam za jednym zamachem dwa smaki, żeby się nie rozdrabniać za bardzo :)


czwartek, 3 marca 2016

Intensywny krem z pomidorów


Bardzo lubię zupy, ale niestety u mnie w domu tylko ja kieruję sympatię w ich stronę. Niejednokrotnie potrafię o godzinie 22 gotować zupę, bo mam na nią chęć. Tradycyjne polskie zupy opierają się głównie na wywarach z warzyw, mięs, gotowane po kilka godzin, a do tego nieodłączne zasmażki i zagęstniki. BLE! :)
Jestem z tych co szanują swój czas i energię, dlatego lubię zupy, które się robi szybko. Poniżej jedna z moich ulubionych.

środa, 24 lutego 2016

Bezglutenowy makaron z kurczakiem w sosie bazyliowo-śmietanowym


Ratunku! Brakuje mi czasu! To tylko mój problem?
Doba jest stanowczo za krótka... Nim się obejrzałam już jest środa i żadnego postu, trzeba to nadrobić :)
Moja propozycja na dziś to szybka odsłona makaronu z kurczakiem i zielonkawym sosem. Danie delikatne, a w smaku trochę przypomina pesto i myślę, że w wersji dla naprawdę zabieganych można nawet użyć gotowego pesto zamiast świeżej bazylii... jednakże lepiej świeżą ;)